Dostrzeganie bliźnich i odkrywanie wartości. Materiały na wesoło i na bardzo poważnie, o nas, dla Was i o całym świecie. Nieoficjalna strona katolicka (także dla niekatolików i wątpiących).
Duszek Strona Duszyczek i Duszków - Internetowa wspólnota pomocy i wsparcia duchowego. Rozmowy, wartości, intencje
DUSZKI.PL
a tak dokładnie to Duszyczki i Duszki (*) - czyli "Duszkowo" :-)
Dzisiaj jest: 2017-09-22 10:24:30 Aktualizacja dnia: 2017-09-17 10:37:50
Duszka
MiloscMilosc Gdy oczekujesz pomocy lub sam(a) chcesz innym pomagać. Albo chciał(a)byś porozmawiać o czymś ważnym lub choćby tylko o wczorajszym podwieczorku :-) Dla wszystkich, w każdym wieku - od 0 do 201 lat ;-)
Strona główna Teksty i inne Intencje Dla Gości Dla Duszków Poczta Duszków Kontakt i Info
Modlitewnik Archiwum Dodaj intencję Galeria i eKartki O Duszkach Forum Księga Gości
Rocznica 12 lat oficjalnego działania Duszków w dniu 01.11.2017 i 11 lat strony Duszki.pl! (*):-) Serdecznie zapraszamy!
UWAGA! Ten serwis, strona i podstrony mogą używać cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)!

Boże Narodzenie 2013



Życzenia od Duszków dla Czytelników strony



Jest w moim Kraju zwyczaj, że w dzień wigilijny,
Przy wejściu pierwszej gwiazdy wieczornej na niebie,
Ludzie gniazda wspólnego łamią chleb biblijny,
Najtkliwsze przekazując uczucia w tym chlebie.

Cyprian Kamil Norwid

Wszystkim Gościom, Czytelnikom i Sympatykom strony Duszków w Kraju i za Granicą
życzymy nieustannego trwania w Łasce Tego, który „strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych”.
Niech światło Betlejemskiej Gwiazdy rozjaśnia Państwa drogi w każdym dniu Nowego 2014 Roku!
Wszelkiej pomyślności, Bożego doglądania i Pokoju życzą

Duszki Modlitewne i cała Wspólnota Duszków oraz Redakcja portalu www.duszki.pl


*******

„Bóg się rodzi, moc truchleje…”

 

Te słowa z mojej ulubionej kolędy z tekstem Franciszka Karpińskiego przywołuję właśnie teraz, gdy w mojej Ojczyźnie – na Ukrainie – nastroje są raczej dalekie od świątecznych – i nie tylko ze względu na różnicę kalendarzy (tam Boże Narodzenie obchodzi się 7 stycznia). Tam teraz ludzie myślą głównie o tym, jaka przyszłość ich czeka. Czy za parę miesięcy będą mieli co włożyć do garnka? Czy rodzice nie będą musieli jechać do Polski „na zmywak”, żeby dziecko mogło studiować? Czy młodzi będą mieli zapał do tego, by próbować zmieniać swój kraj? Czy będą mogli swobodnie podróżować po Europie, czy zaś „na wieczność” wpadną w objęcia Rosji?

Tak się składa, że rządzący Ukrainą nie dają swym obywatelom powodów do optymizmu – przeciwnie. Inaczej by nie było EURO-Majdanu, który wbrew różnym pogłoskom jest doskonale zorganizowany. Jest duża dbałość o czystość i higienę. Codziennie ludzie mają ciepły posiłek (8 grudnia wydano 110 tys. porcji!). Ludzie postanowili wytrwać, bo ufają, że ich los się odmieni, wysunęli do władzy konkretne wymogi – i oczekują ich spełnienia.

Podobne dylematy mieli, jak się zdaje, Maryja i Józef. Gdy zbliżał się czas rozwiązania, „nie było dla nich miejsca w gospodzie”, jak pisze Ewangelista Łukasz. Maryja jednak się tym nie zrażała, bo pamiętała słowa Anioła o tym, że jej Dziecko – to Syn Najwyższego, Emanuel- Bóg z nami. Józef, który nie oddalił Maryi po tym, jak jawił mu się Anioł (zachowali czystość, więc nie mogli począć dziecka – kto dziś bierze z nich przykład, zachowując czystość do ślubu?), też pewnie się martwił, co dalej – był cieślą i musiał utrzymać powiększającą się rodzinę. Martwił się, że żona nie ma warunków, by urodzić Dziecię – zamiast okazałego pałacu musiała wystarczyć uboga stajenka.

Na Euro-majdanie ludzie teraz nocują w różach warunkach – najczęściej pokotem w pokojach po kilkadziesiąt osób. Przygarniają jednak ich także cerkwie i klasztory, a w modlitwie niedzielnej uczestniczą biskupi różnych Kościołów. Duchowni widzą jakąś Iskrę Bożą w tym, co się dzieję, starają się podnosić na duchu. Niestety, Maryja i Józef byli bez ludzkiego wsparcia, gdy rodził się Ich Syn – musieli położyć Dziecię w żłobie, a pierwszymi ludźmi – poza Rodzicami Jezusa – którzy Go ujrzeli, byli pasterze.

Oczywiście, byli Rodzicami, więc się martwili o Dziecko – czy Mu nie braknie pokarmu, czy będzie Mu ciepło, czy w przyszłości będzie miało dach nad głową. Maryja słyszała już, że Jej „duszę miecz przeniknie”, ale nie martwiła się na zapas – jak to lubi wielu z nas. Na swój ludzki sposób próbowała służyć Panu i jedynemu Synowi – troskliwie „owinęła Go w pieluszki” i pewnie zaśpiewała kołysankę – nie wiem, w ilu domach jeszcze jest kultywowany obyczaj śpiewania dzieciom na dobranoc, zamiast włączania bezsensownych często kreskówek.

Najświętsza Rodzina miała tak wiele zmartwień – a jednak przetrwała. Ukraina też ma wiele kłopotów i problemów – i wierzę, że przetrwa. A wszystko dlatego, że ponad dwa tysiące lat temu w Betlejem narodził się Zbawiciel, Mesjasz, Pan. Każdego roku jest Boże Narodzenie – życzymy sobie w tym roku tej nadziei, która kazała Maryi i Józefowi schronić się w stajence, która prowadziła do Dzieciątka Pasterzy, dzięki której Trzej Królowie, nie wracając do Heroda, udali się do ojczyzny. Życzmy sobie wiary Matki Bożej, wypowiadającej z ufnością słowa „Oto ja, służebnica Pańska…”. Prośmy o wiarę, która stała się z czasem udziałem Józefa, męża Maryi, a potem także Magdaleny i Apostołów. Wreszcie módlmy się o miłość, którą dał nam Bóg – bez której Rodzice Jezusa nie mogliby go wychować. Gdyby nie Miłość – nie byłoby tych wszystkich cudów w tamtym czasie i nawróceń – teraz. Prośmy Boga o pokój, który zwiastowali Aniołowie po narodzeniu Jezusa. Niech ten pokój zamieszka w sercu każdego z nas.

Bardzo proszę też o modlitwę za Ukrainę – by postulaty, które wysuwa EURO-Majdan, zostały uwzględnione – Bóg da – jeszcze przed Nowym Rokiem… Nie jestem naiwna, wiem, do czego zdolna jest władza, ale wierzę w lepsze jutro – i takiej wiary życzę każdemu. Wiadomo, że „moc truchleje”, bo tylko On jest Panem Najwyższym tego świata…

***

Noc betlejemska była inna, niż w XXI wieku -

Nie strzelały karabiny,

Nie grzmiały armaty,

Ziemia Święta była jak chleb,

Który On miał dopiero rozmnożyć.

Woda w Kanie Galilejskiej nie wiedziała jeszcze,

Że się stanie winem.

Magdalena nie myślała o nawróceniu,

A Piotr – o łowieniu ryb – tym bardziej ludzi.

Gdzieś daleko biegał mały Judasz

Nie wiedząc, że zdradzi Pana.

Jan nie spodziewał się nawet, że stanie koło Matki pod Krzyżem.

Tomasz nie ćwiczył sprawnych palców,

Które miał włożyć w miejsce gwoździ,

Wszystko się dopiero zaczęło.

Byli tylko Maryja, Józef, wół i osioł.

Zbawienie dopiero przyszło na świat,

Aniołowie zwiastowali ziemi Pokój.

Wszystko było kruche i wrażliwe.

Bóg narodził się dla nas,

Teraz jesteśmy Mu potrzebni

Bardziej, niż wówczas.

 

 

Gloria in excelsis Deo!

Z darem modlitwy w święty czas Narodzenia Boga

Duszyczka Irenka


*******



Radosnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia
Życzy
Wspólnota Duszków

Dostrzeganie bliźnich i odkrywanie wartości. Materiały na wesoło i na bardzo poważnie, o nas, dla Was i o całym świecie. Nieoficjalna strona katolicka (także dla niekatolików i wątpiących).
Powrót na stronę główną      Info o stronie, kontakty, prawa autorskie itd.      Legalność materiałów i oprogramowania na stronie Duszki.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone (o ile nie zaznaczono inaczej) co do materiałów umieszczonych na stronie, podstronach, skrótach - zarówno jeśli chodzi o teksty, rysunki, muzykę, filmy - są one wytworem i własnością zespołu redakcyjnego Duszki.pl. Pozostałe materiały umieszczamy za zgodą ich twórców.
Warunki korzystania z materiałów na stronie Duszki.pl
Prywatne serwery Zbigniewa Kuleszy zjk.pl. Aktualny dostawca Internetu - Vectra.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone. Zespół redakcyjny duszki.pl: redakcja@duszki.pl
W sprawie treści i działania strony oraz w sprawie funkcjonowania i udostępniania treści na serwerach duszki.pl - kontakt z administratorem: duszek@duszki.pl lub zjk7@wp.pl

Valid HTML 4.01 TransitionalValid XHTML 1.0 TransitionalPoprawny CSS!Poprawny CSS!

Copyright (c): Zbigniew Kulesza, Sieradz 2006-2017