You are hereBajki terapeutyczne / Oryginalne rączki
Oryginalne rączki
Oryginalne rączki
Mojej siostrze Izabeli z życzeniami wielu łask i błogosławieństwa Bożego
Każda dłoń powinna mieć pięć ślicznych paluszków
I małe paznokcie, które chroni tyleż samo opuszków
Dorosłe panie czasem je lakierem malują
I dzięki temu piękniejsze się czują
Niestety, Pan Bóg inaczej świat ułożył
I na każdego barki tyle, ile jest w stanie znieść, włożył
Dlatego nie wszystkie jego dzieci mają typowe dłonie,
Ale przez to ich serduszka nie podlegają specjalnej ochronie,
Nie mają, tak jak inni, wszystkich palców u ręki
Co niekiedy jest powodem wielkiej udręki,
Ale tak jak inni kochają i pragną być kochani,
Z powodu swojego wyglądu nie czują się przez los pokonani
Żyją tak jak cała reszta świata
Posiadają mamę, tatę, siostrę, brata
Trudno jest im coś podnieść, ukroić, fizycznie pracować
Ubierać się, myć, a także prasować
Ich rączki sprawiają również, że szybko pisać nie umieją
I ciągle się martwią, gdzie się ze swoimi skromnymi umiejętnościami podzieją
Czasem płaczą cichutko, tak by nikt ich nie słyszał
I tak by ich słabości nikt nie widział
Jedni pytają Pana Boga, dlaczego właśnie oni?
I zadając jednocześnie to pytanie, dziecko od towarzystwa stroni
Ale bywają tacy, którzy już dawno się z kalectwem pogodzili
I z wiarą na podbój świata popędzili
Tym, którzy są smutni, krzywe spojrzenia nie pomagają
Bo oni, takimi, jakimi są, w przeciwieństwie do Jezusa, siebie nie kochają
Nikt się nad nimi nie musi litować
Ale nie powinien u nich gorzkich łez powodować
Bo oryginalne rączki, choć sprawiają problemy, to nie koniec świata
Ale łaska, która pomaga znaleźć życzliwego kamrata
Takiego, który wygląd swojego przyjaciela zaakceptuje
A ten z wadą dłoni kimś wyjątkowym się poczuje.
AUTORKA
SYLWIA JAWORSKA