Dostrzeganie bliźnich i odkrywanie wartości. Materiały na wesoło i na bardzo poważnie, o nas, dla Was i o całym świecie. Nieoficjalna strona katolicka (także dla niekatolików i wątpiących).
Duszek Strona Duszyczek i Duszków - Internetowa wspólnota pomocy i wsparcia duchowego. Rozmowy, wartości, intencje
DUSZKI.PL
a tak dokładnie to Duszyczki i Duszki (*) - czyli "Duszkowo" :-)
Dzisiaj jest: 2026-07-10 23:18:02 Aktualizacja dnia: 2026-07-08 20:30:14
Duszka
MiloscMilosc Gdy oczekujesz pomocy lub sam(a) chcesz innym pomagać. Albo chciał(a)byś porozmawiać o czymś ważnym lub choćby tylko o wczorajszym podwieczorku :-) Dla wszystkich, w każdym wieku - od 0 do 201 lat ;-)
[an error occurred while processing this directive]
Strona główna Teksty i inne Intencje Dla Gości Dla Duszków Poczta Duszków Kontakt i Info
Rocznica 20 lat oficjalnego działania Duszków w dniu 01.11.2025 i 19 lat strony Duszki.pl! (*):-) Serdecznie zapraszamy!
UWAGA! Ten serwis, strona i podstrony mogą używać cookies i podobnych technologii (brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to)!
BN
BN
Wkrótce ponownie zasi±dziemy do wigilijnego stołu, złożymy sobie ¶wi±teczne życzenia, połamiemy się opłatkiem,
za¶piewamy lub posłuchamy kolędy, najbliższych z miło¶ci± obdarujemy prezentami, wspomnimy nieobecnych.
Niech jednak w tej ¶wi±tecznej atmosferze nie zabraknie najważniejszego: zadumy i zadziwienia nad Tajemnic± Wcielenia,
nad uniżeniem Boga Wszechmog±cego, przychodz±cego, aby zbawić każdego z nas. Niech też nie zabraknie dziękczynienia za ten wielki Cud i niech nie zabraknie refleksji nad naszym własnym życiem...


Niech Miło¶ć, która przyjdzie do nas w tę Betlejemsk± – Bożonarodzeniow± – Noc,
rozpali oziębłe serca, pomoże uzdrowić to, co chore i słabe, rozproszy wszelkie ciemno¶ci.
Niech zniknie wszelki smutek i przygnębienie,
a zapanuje rado¶ć, bo czas się wypełnia i nasz Pan zamieszka po¶ród nas.
Na te najbardziej rodzinne ¦więta i na cały nadchodz±cy Nowy 2012 Rok
życzymy rado¶ci, pokoju, miło¶ci, zdrowia i pełni szczę¶cia.
Wspólnota Duszków
bn
Jasełka - Uczestnicy zajęć Srodowiskowego Domu Samopomocy w Piekoszowie - kliknij

Kolęda w wykonaniu Duszyczki Migaweczki - kliknij


BN
autor: Duszyczka Gosia L.

Zwyczaje ¶wi±teczne i Wigilia w naszej rodzinie.

Jak w większo¶ci domów w tym szczególnym dniu Wigilii Bożego Narodzenia tak i w naszym domu występuj± różne zwyczaje. Słowo „Wigilia” pochodzi z języka łacińskiego i oznacza czuwanie. W naszej rodzinie zawsze czekamy aż pojawi się pierwsza gwiazdka – to pami±tka gwiazdy betlejemskiej, mówi o niej ¦w. Mateusz,  któr±, gdy ujrzeli Mędrcy, „bardzo się uradowali” (Mt 2,10). Każd± wieczerzę rozpoczynamy od przeczytania fragmentu Ewangelii ¦w. Łukasza o narodzeniu Chrystusa i wspólnej modlitwy. Najważniejszym momentem tego dnia jest łamanie się opłatkiem i składanie sobie życzeń. Oznacza on, że nawet ostatni kawałek chleba należy podzielić z bliĽnim, zbliża oddalonych, ł±czy umarłych z żywymi i jedna skłóconych. Zawsze zostawiamy przy stole jedno wolne miejsce przeznaczone dla przygodnego go¶cia, w ten sposób wyrażamy także pamięć o naszych bliskich, którzy nie mog± ¶wi±t spędzić razem z nami oraz przypomina nam o zmarłych członkach naszej rodziny. Pod obrusem najczę¶ciej znajduje się sianko, mówi nam ono o ubóstwie groty betlejemskiej i Maryi, która złożyła narodzonego Jezusa na sianie w żłóbku. Przez cały dzień aż do Wigilii w naszej rodzinie zachowujemy post ¶cisły. Pięknym znakiem jest także choinka, któr± razem ubieramy, wspólne kolędowanie oraz wieczorna Pasterka.

Sens zachowywania tych wszystkich zwyczajów jest tylko wtedy, gdy u¶wiadamiamy sobie ich zwi±zek z obecno¶ci± Chrystusa w¶ród ludzi. Bóg stał się człowiekiem i narodził się w stajence w Betlejem, a dzi¶ jest obecny z nami w każdej Eucharystii.

 Szczęsliwa Rodzina

bn

autor: Duszyczka Migaweczka


MARANA THA!            

Boże Narodzenie już  puka do naszych drzwi, dzień jak każdy dzień, a jednak inny i wyj±tkowy od pozostałych dni, godzin.
Może powiesz, że Bóg się narodził dwa tysi±ce lat temu, to tylko już bajka, któr± można opowiedzieć dzieciom, 
to s± tylko wolne dni dla mnie i nic po za tym.Nie! Jeste¶ w wielkim błędzie, Pan Jezus rodzi się każdego dnia w tobie je¶li mu na to pozwolisz, On puka do twojego serca i twojego życia, czy otworzysz Mu drzwi ten pierwszy i ostatni raz na te ¦więta? Czy raczej otworzysz i zaprosisz żeby żywy Bóg narodził się twym sercu, w życiu i pozostał w nim  na zawsze, a zobaczysz że twoje życie będzie bardziej radosne pełne pokoju, szczę¶cia, miło¶ci i Błogosławieństwa Bożego. Wiem to sama po sobie, jak po raz pierwszy otworzyłam Panu Jezusowi drzwi do mojego serca i życia, kiedy zapytał   mnie czy może  zamieszkać  we mnie, w moim sercu i całym moim życiu. To pytanie mnie  zaskoczyło, Bóg pyta mnie o pozwolenie czy może narodzić i zamieszkać w takiej słabej istocie jak ja? Pan Jezus rodzi  się we mnie każdego  dnia, w dzień i w nocy zapraszam mojego Boga i Pana do mnie. On chce narodzić się w tobie, tylko od ciebie człowieku zależy czy otworzysz  Panu drzwi, bo klamka jest tylko jednej strony, wła¶nie od twojej. Effata – otwórz   się! Czy już  jeste¶  gotowy na przyj¶cie Pana? Na Jego łaskę,  prawdziw± miło¶ć, pokój; przez cały czas oczekujemy Pana, adwent nam w tym pomagał, a także przypominał nam o ostatnim nadej¶ciu Pana, który ma przyj¶ć niebawem. Może te ¶więta będ± ostatnie dla  nas, dla mnie, dla ciebie, więc postarajmy  je przeżyć w gronie najbliższych, ciesz±c się swoj± obecno¶ci±, rado¶ci± i miło¶ci±; dziękuj±c Bogu, że przychodzi do nas aby się na nowo Narodzić w naszych rodzinach, w naszej samotno¶ci, w naszych cierpieniach, w bólu, w rado¶ciach, a by się narodził w naszej codzienno¶ci, tam gdzie jeste¶my i będziemy przez cały Rok, tego Wam i sobie życzę,  Amen!  

                                                                                                                     Duszyczka Marta

bn

autor: Duszyczka Gosia L.

¦liczna gwiazda bytlijemska ¶wiciła, ¶wiciła,

Dzie Panna Maryja, dzie Panna Maryja

Dziciunteczku urudziła.

Urudziła Dziciunteczku Maryja, Maryja

W Bytlejim miasteczku, w Bytlejum miasteczku,

Alliluja, alliluja.

 

Stara lwowska pastorałka ludowa

 

Boże Narodzenie – kicz czy Tradycja?

 

Mam nadzieję, że Czytelnicy nie stwierdz±, iż autorka (polonistka!) postradała zmysły i nagle zaczęła być na bakier z ortografi±. Zapisałam to w oryginalnej pisowni „bałaku lwowskiego”, czyli wymowy, charakterystycznej dla Lwowa sprzed 1939 roku. „Na „Wesołyj Lwowskij Fali” Szczepciu z Tońkim bałakiali” – czyli mówili, rozmawiali – st±d słowo „bałak” – jako mowa, gwara (wiadomo, że istnieje gwara warszawska, krakowska i inne).

Tak więc, teraz sobie trochę „pobałakamy” o Bożym Narodzeniu. Nie muszę nikomu przypominać, że obchodzimy je 25 grudnia. Chodzi mi o to, żeby¶my się zastanowili nad sposobem ¶więtowania – jak czcimy Narodziny Zbawiciela, czy się za bardzo nie skupiamy na stronie kulinarnej i materialnej, a zbyt mało – na duchowej?

„Co kraj- to obyczaj”, - Czytelnicy naszej strony mieszkaj± nie tylko w Polsce i na Ukrainie (zachęcam do lektury pisma „Kurier Galicyjski”, które tam się ukazuje – za zgod± Redakcji jest udostępniane na naszej stronie). Jedna z Duszyczek, która do nas niedawno doł±czyła, mieszka w Anglii, mamy stały kontakt z Panem Pablo Hibnerem, mieszkaj±cym w Urugwaju… W każdym z zak±tków ¶wiata i nawet Polski ¶więta obchodzone s± inaczej. W województwach wschodnich i tam, gdzie mieszka sporo osób, pochodz±cych z Kresów, na Wigilię s± pierogi z serem i ziemniakami oraz kutia (danie z pszenicy, miodu, maku i bakalii), w Toruniu nie ma ¶wi±t bez piernika, a na ¦l±sku – jak pisała mi niedawno Duszyczka Perełka – kupuje się nawet 20-30 kilogramów(!) ryb.

Wszędzie też – jak ¶wiat długi i szeroki – s± kupowane prezenty – zdarzaj± się upominki z akcentem regionalnym (np. góralskim czy ¶l±skim), ale generalnie już od końca listopada panuję to, co niektórzy okre¶laj± mianem obłędu (we Lwowie powiedziałoby się, że to „pomylenie”). Do skrzynek pocztowych trafiaj± setki gazetek z reklamami sklepów, oferuj±cych „wyprzedaże” i „zniżki” (na miejscu się okazuje, że obejmuje ona niekoniecznie najdroższe i markowe towary). Z ekranów telewizorów zachęca się nas do kupienia ¶rodków czysto¶ci, sprzętów AGD czy sprzętu medycznego, oczywi¶cie, licz±c na to, że osoba zdesperowana i umęczona chorobami wyda na te „cudowne ¶rodki” ostatnie oszczędno¶ci. Banki oferuj± „korzystne raty kredytu”, licz±c na spotkanie klientów, nie mog±cych się zdecydować i nie maj±cych własnego zdania. Nie przez przypadek dzieje się to wszystko przed ¶więtami – wówczas mamy jaki¶ zapas pieniędzy, przeznaczony na „cele ¶wi±teczne”.

Oczywi¶cie, dobrze jest dostać pod choinkę markowe ubrania czy kosmetyki. Niemniej jednak ważne jest to, czy za dawaniem prezentów kryje się co¶ większego? Dobrze, że owo „pomylenie” dotyka niewielu z nas i najczę¶ciej staramy się dawać innym to, czego oni najbardziej potrzebuj±. Staramy się „pomóc Aniołkom” i spełniać marzenia czy też wręczamy to, czego np. Mama, będ±ca od lat na emeryturze nie kupi, bo jej nie starcza pieniędzy.

 

Oczywi¶cie, w tym, że staramy się, aby na stole było jak najwięcej pysznych potraw, a pod choink± – wymarzone prezenty – nie ma grzechu. Chodzi jednak o to, by nie popadać w przesadę i nie urz±dzać ¶więtowania na zasadzie „zastaw się, a postaw się”. Co innego ma też olbrzymie znaczenie – to wymiar duchowy.

Najważniejsze jest przyj¶cie do nas Pana Jezusa i to, jak Go przywitamy. Czy powitamy Go z czystym sumieniem, wyznaj±c grzechy na spowiedzi (ufam, że nie zagl±daj± tu tacy, którzy się spowiadaj± ¶ci¶le co do przykazania ko¶cielnego - „Przynajmniej raz w roku przyst±pić do Sakramentu Pokuty” – czyli faktycznie raz w roku). Czy zamy¶limy się nad Tajemnicami Różańca ¦więtego, a zwłaszcza – nad Tajemnicami Radosnymi (nie przez przypadek chyba piszę te słowa w III Niedzielę Adwentu – zwan± Niedziel± „Gaudete” – „Niedziel± Rado¶ci”). Ko¶ciół mówi o „prostowaniu ¶cieżek przed Panem”, czyli o naprawieniu tego, co złe, ale też o rado¶ci z przyj¶cia na ¶wiat Zbawiciela. Dobrze, że wielu z nas uczestniczyło w Roratach i rekolekcjach adwentowych, dobrze, że modlili¶my się na Różańcu, dobrze, że czekaj±c na Zbawiciela, wsłuchiwali¶my się w to, co mówi w Ewangelii.

Dobrze, że wysyłamy życzenia i kartki ¶wi±tecznie – niekoniecznie ograniczaj±c się do kilku słów, napisanych na gotowej kartce, kupionej w sklepie lub na poczcie. Oczywi¶cie, można wysłać życzenia poczt± elektroniczn±, ale… Ja i Zbyszek już wyobrażamy sobie, jak ucieszy się moja Babcia z Rosji, nie maj±ca styczno¶ci z Internetem, gdy dostanie kartkę od nas! Pisanie życzeń – to też Tradycja – i nawet podczas wysyłania ich przez Internet można wyj¶ć poza szablonowe zadania, prawda?

Wszystkim Czytelnikom naszej strony życzę wielu pięknych chwil, spędzonych w rodzinnym gronie. ZnajdĽmy czas na to, by być razem – po¶piewać kolędy, powspominać, posłuchać opowie¶ci seniorów rodu o tym, jak było dawniej… Okażmy sobie trochę serca, nie my¶lmy ci±gle o tym, że jest kryzys. Nie mówię, żeby żyć w oderwaniu od rzeczywisto¶ci, ale o tym, żeby się wyciszyć, u¶miechn±ć się, darować sobie winy i urazy, pojednać z Bogiem i ludĽmi… Nie daremnie przecież ¶piewamy: „Chwała na wysoko¶ci Bogu, a na ziemi POKÓJ ludziom dobrej woli…”

 

Podnie¶ rękę, Boże Dziecię,

Błogosław Ojczyznę mił±.

W dobrych radach, w dobrym bycie

Wspieraj jej siłę sw± sił±.

Dom nasz i majętno¶ć cał±,

I wszystkie wioski z miastami.

 

Tak wiele lat temu pisał Franciszek Karpiński, poeta. Niech rado¶ć z Narodzenia Boga zago¶ci w każdym sercu i w każdym domu. Niech Słowo, które Ciałem się stało, na zawsze pozostanie między nami, by nas poł±czyć i pojednać…

Wesołych ¦wi±t!

Duszyczka Irenka

bn

autor: Duszyczka Gosia L.

Jezus zmężniał i juz nie mie¶ci sie w żłóbku i na kolanach swej Matki.
I dlatego wyszedł z groty, aby sie znalesc na drogach ¶wiata, aby stan±ć
na ¶cieżkach wszystkich ludzi,aby wej¶ć do ich domów, spoleczenstw,
ich instytucji, parlamentow i rz±dów i uczestniczyć we wszystkich ich dramatach,
lękach i łzach oraz w oczekiwaniach, nadziejach i rado¶ciach czyli w całym ludzkim życiu.
Nie mógł Go wiec zatrzymać ani ten mały i ubogi
żłobek, ani wspaniale i potężne budowle, które my sami wznosimy.
I dobrze, że tak się stało.
My ludzie mamy takie ciche pragnienia, żeby On był zawsze Dzieciatkiem,
żeby był tylko nasz i do naszej dyspozycji, malutki i niewiele od nas wymagaj±cy.
A tymczasem On należy do wszystkich, bez wyj±tku i zawsze wędruje po wszystkich drogach ¶wiata,
poszukuj±c wszystkich do końca ¶wiata. Od nas wierz±cych w Niego wymaga tego jedynego "IdĽcie na cały ¶wiat
i gło¶cie Ewangelie” (Mt 16.15)
Duszek Mikołaj

bn

autor: Duszyczka Gosia L.

MIŁO¦Ć – MOJA GWIAZDKOWA NAGRODA

    Wieczór wigilijny w moim domu kojarzy mi się przede wszystkim ze wspólnot± i ogromn± ilo¶ci± ciepła – niezmiennie, co roku, liczy się dla nas nasza obecno¶ć i wspólne połamanie się opłatkiem a także msza ¶więta o północy, na któr± czasem trudno się wybrać, zważywszy na niezbyt sprzyjaj±c± wyj¶ciom pogodę, czasem nadmierna ilo¶ć pochłoniętych kalorii przeszkadza w podjęciu decyzji o nocnym spacerze, czy też „małe ¶wi±teczne lenistwo”, które każe zostać w domku i tam przyjemnie spędzić czas, dłużej pospać albo poleżeć w łóżku. Mama opowiada mi przy różnych okazjach, jak razem z cał± rodzin± (a jest ona duża, ponieważ mama ma 6 rodzeństwa!) czekali aż do godziny 22.00, aby zje¶ć kolację wigilijn± i połamać się opłatkiem. To dla mnie jasny dowód na to, jakie uczucie stoi na podium naszych serc. (Muszę dodać, że nasz± tradycj± jest post aż do kolacji, tak więc po lekkim ¶niadaniu nie jemy nic, aż do połamania się opłatkiem, tak więc moja rodzinka miała już bardzo puste żoł±dki, kiedy ciocia w końcu wróciła do domu, a jednak, poczekali).
    Ale i tak, koniec końców, ubieram się i wychodzę (najczę¶ciej z mam±), aby wspólnie z innymi parafianami oraz przybyłymi go¶ćmi uczestniczyć w tej przepięknej eucharystii. Wszystko mi się wtedy podoba: bardzo lubię szum schodz±cych się wiernych, delikatne stukanie obcasami, półmrok w ko¶ciele oraz organistę, który przygotowuj±c się do swej pracy, raz po raz, wydaje pojedyncze dĽwięki na swym instrumencie.
    Prawdziwa rado¶ć wlewa się w moje serce, kiedy kapłan, wraz z ministrantami oraz wikarym, wchodzi głównym wej¶ciem do ko¶cioła, ¶piewaj±c „Cich± noc”: ciepłe słowa kolędy docieraj± do mojej „¶wi±tecznie radosnej” duszy i dopiero wtedy czuję, tak naprawdę i w pełni, że rozpoczęły się „prawdziwe ¶więta”, czyli – w wymiarze duchowym, tym wła¶ciwym, orszak ko¶cielny kroczy w stronę ołtarza a kolejne ¶wiatła zapalaj± się, aż do pełnej jasno¶ci, obok organisty gra młody wirtuoz na skrzypcach, niedaleko niego ¶piewa chór młodych dziewcz±t. (Osobi¶cie nie jestem, delikatniej mówi±c, najlepsz± „¶piewaczk±”, mój głos zawsze płynie obok melodii, co mi w ogóle nie przeszkadza gdy nucę sama dla siebie, dlatego wolę w tym wyj±tkowym dniu ¶piewać cichuteńko, tak, aby słyszeć chór i organistę – bardzo bym chciała, aby każda msza ¶więta miała tak± oprawę jak bożonarodzeniowa).
    Widzę w ko¶ciele żłóbek, a w nim maleńk±, nowonarodzon± dziecinę, która zmienia na kilka dni większ± czę¶ć ¶wiata – ludzie dzięki niej staj± się lepsi, bardziej u¶miechnięci, serdeczniejsi dla siebie, dla bliskich, dla obcych. Przed¶wi±teczna, zakupowa gor±czka jest powodem nie nerwów, ale rado¶ci, a brzydka pogoda nie psuje cudownego nastroju ani rado¶ci.
    Choć liczę po cichu na „białe ¶więta”, to moje serce jest równie mocno rozemocjonowane, kiedy nie ma ani jednego grama ¶niegu, przecież to wszystko nie jest takie ważne: piękna choinka (kocham ubierać ¶wi±teczne drzewko, od lat to jest moje zadanie, kocham, jak wspólnie ze wszystkimi domownikami rozpl±tujemy ¶wiatełka, które rok w rok s± spl±tane tak, że nie da się ich w żaden sposób zawiesić, dlatego do ich rozpl±tania potrzebne s± co najmniej trzy osoby: nawet tuzin takich ¶wiatełek ze sklepu, w paczce, nie jest w stanie zast±pić naszej małej, wyj±tkowej tradycji), pyszne, jadane tylko raz w roku potrawy (choć już teraz ¶lina mi cieknie, kiedy pomy¶lę, że za niedługo będę miała przed sob± talerz pełen pysznego barszczu z uszkami,  to, je¶li nie będzie ich na ¶wi±tecznym stole, to, cóż, trudno, one nie stan± się przez to mniej piękne), prezenty pod choink± (nic bardziej nie cieszy niż drobiazg znaleziony pod ¶licznie wystrojonym drzewkiem, ale... je¶li byłoby ono „gołe”, a pod nim nawet jednej paczuszki, to ja i tak, i tak się cieszę: bo na ¶więta rado¶ć to bonus od Najwyższego.
    W ¶więta nigdy nie jestem sama zawsze otacza mnie mnóstwo ludzi, w Wigilię słyszę dobrze znane na co dzień osoby i od najmłodszych lat magia Bożego Narodzenia jest dla mnie nierozerwalnie zwi±zana z miło¶ci± poczuciem bezpieczeństwa, rado¶ci± i u¶miechem. Maleńka Perełka kwil±ca w żłóbku działa cuda i zmusza wszystkich do refleksji nad sob±, do uporz±dkowania sumienia oraz pokochania na nowo siebie oraz bliskie nam osoby. Dlatego, Kochani Czytelnicy, życzę Wam na te ¶więta dużo miło¶ci, bo cała reszta to „ładna oprawa”, która tylko jeszcze bardziej ubarwia ten cudowny czas.
Wesołych ¦wi±t i wiele pomy¶lno¶ci w nowym roku,

Duszyczka Perełka

bn

autor: Duszyczka Migaweczka

W tamtym roku
Byli
Siedzieli
Przy stole
Z nami
Już ich nie ma
My¶li
Wyrzuty
Jak mogło być
A nie jest
Zapomnieć
O pustym miejscu?
Ono nie znaczy
Tyle, co pustka
Tęsknota
Żal,
Smutek
Pustka po nim
Po niej, po nich.
Teraz jestem, jeste¶
Jeste¶my
A za rok? Czy będziemy?
Nie wiem
Czy kto¶ będzie
Pamiętał
O dodatkowym talerzu,
Wolnym krze¶le
Opłatku
Dla ciebie,
Dla mnie,
Dla nas?
Bez nas.
Na razie jestem
Jeste¶, jeste¶my
Czy mamy pamiętać
A może zapomnieć
O mnie,
O tobie
O nas?

Anetta Pasierbek

BN

 autor: Duszyczka Migaweczka

24 grudnia. Wigilia Wszystko dopięte na ostatni guzik. Choinka błyszczy z daleka, dzieci wystrojone czekaj± aż na niebie za¶wieci pierwsza gwiazdka by moc usi±¶ć do wigilijnej wieczerzy. M±ż nerwowo przemierza pokój ( my¶l±c pewnie czy nie przesolił ryb?) Ty rzucasz jeszcze spojrzenie na dom; poprawiasz firankę (tę now± oczywi¶cie, o której marzyła¶ dwa lata). Patrzysz czy wszystko jest na swoim miejscu. W porz±dku- stwierdzasz.
Stół pięknie nakryty: bielusieńki obrus, pod którym włożyła¶ trochę sianka, ¶wi±teczna porcelanowa zastawa (jeste¶ dumna, bo w końcu udało Ci się skompletować cały serwis). Jak każe tradycja-dodatkowe nakrycie dla niespodziewanego go¶cia również przygotowała¶.
¦wieca już czeka na iskrę, by zapłon±ć blaskiem. Zerkasz pod choinkę; prezenty „lekko wygl±daj± na ¶wiat”, te dla dzieci oczywi¶cie na samej górze. Już nie możesz się doczekać by usłyszeć ich radosny ¶miech, gdy je odpakuj±. Ty specjalnie nie zakładasz żadnej biżuterii, bo wiesz, że w tym małym pudełeczku jest prze¶liczny naszyjnik dla Ciebie, który będzie idealnie pasował do sukienki.
-Już jest! Jest! Pierwsza gwiazdka za¶wieciła. Mamusiu, tatusiu! Gwiazdka, gwiazdka!
Jak miło –my¶lisz-, jakie mam wspaniałe dzieci a m±ż, jaki przystojny w tym nowym garniturze. Mam szczę¶cie-u¶miechasz się do siebie- to będ± cudowne ¦więta.
I nagle…
Kto¶ stuka do drzwi. Kto to może być? O tej porze? Przecież jest Wigilia, kto nam przeszkadza?
Cisza. Zdawało nam się. Zaczynamy modlitwę. I znów słychać nie¶miałe stukanie. Trzeba otworzyć i zobaczyć. Może s±siadce zabrakło soli albo zapomniała kupić opłatków, tak jak w ubiegłym roku. Ona zawsze taka roztargniona. Trzeba było zaci±gn±ć żaluzje, pomy¶lałaby, że nie ma nas w domu, że wyjechali¶my na ¦więta. M±ż otworzył drzwi, nasłuchujesz, z kim rozmawia. Słyszysz męski głos. Idziesz zobaczyć, co to za intruz zakłóca wasz spokój.
Ach, to ten starszy pan z małego domku za mostem. O co mu chodzi?
Przyszedł do nas na Wigilię? To chyba jaki¶ żart? Bo niby samotny? Jak to nie ma nikogo? Każdy kogo¶ ma. Mówi, ze żona zmarła już dawno. A dzieci? Syn zagin±ł parę lat temu i nikt nie wie, co się z nim dzieje, czy w ogóle żyje…
Nie wiedziałam, biedny człowiek…
No dobrze, ale dlaczego wła¶nie do nas przyszedł? Po drodze min±ł chyba dziesięć domów. No tak, nie wpu¶cili go. Nie dziwię się. Pomy¶lał, więc o nas, bo tak miło wygl±damy….
-Niech Pan wejdzie- słyszysz swój głos, a może to tylko kto¶ porusza twoimi ustami.
Co ja robię? –my¶lisz – przecież ten dziadek zepsuje nam najpiękniejszy wieczór w roku.
-Dziękuję pani, chętnie spocznę.
Oczami wyobraĽni widzisz jak ten umorusany staruszek wylewa na twój ¶nieżnobiały obrus barszcz. Posadzę go na taborecie – planujesz- patrz±c na jego strój.
-Proszę usi±¶ć-podsuwasz krzesło, nie masz przecież ZWYKŁEGO taboretu.
Zaczynacie Wigilię. Próbujesz się u¶miechn±ć, co¶ zagadać, rozmowa się jednak nie klei.
Jeste¶ zła, nie potrafisz się skupić i to twój barszcz znalazł się na obrusie.
Niech już idzie sk±d przyszedł- my¶lisz.
Przybysz chyba wyczuł twoj± niechęć i powoli się zbiera.
-Mamo, czy Pan Stanisław może jeszcze zostać, prosimy? -wołaj± dzieci
Pan Stanisław? Sk±d oni wiedz± jak ma na imię? Przedstawiał się? Nie słyszałam, pewnie byłam w kuchni.
-Prosimy! Pan Stanisław nie skończył opowiadać o swoich morskich przygodach. Był marynarzem? Co¶ takiego. Dla mnie zawsze był tym dziwakiem z małego domku.
-No dobrze, niech zostanie- odpowiadam bezosobowo.
Zaczynam słuchać, patrzę na u¶miechnięte buzie moich dzieci. Zasłuchane zapomniały rozpakować prezenty. I wtedy przejrzałam. Pod pretekstem zaparzenia herbaty pobiegłam do kuchni, by po kryjomu wytrzeć łzy napływaj±ce do oczu.  A więc o to chodzi? Dlatego co roku od nowa przeżywamy Boże Narodzenie by dostrzec drugiego człowieka? By móc otworzyć się na miło¶ć, uwolnić się spod płaszcza egoizmu? By móc cieszyć się prawdziw± rado¶ci± dziecka Bożego?  Do szczę¶cia potrzebujemy ¶wiatła i ciepła. Nie ¶wiatła migoc±cych lampek i ciepła kaloryferów, ale ¶wiatła w sercu by widzieć sens życia i ciepła ludzi, którzy s± nam drodzy i dla których my również jeste¶my ważni.

Za rok kolejne ¦więta. Miejsce dla niespodziewanego go¶cia będzie czekało. Ale nie będzie to Pan Stanisław. On został zaproszony i ku naszej wspólnej rado¶ci obiecał przyj¶ć. A zreszt± teraz spotykamy się czę¶ciej. Dzieci zyskały dziadka, którego nigdy nie miały.
A ja? Ja zyskałam dużo, dużo więcej…

Danuta Pasierbek

BN



Co się dzieje
Z tymi,
Co nie siedz± teraz
Z nami
Jak zwykle?
Nie pamiętali?
Może
Nie chcieli pamiętać?
Przestali Wierzyć
W Narodzenie?
W życie
Po życiu?
Poznali Jego tajemnicę?
A może jej nie ma?
Chyba jest
Bo jeste¶my
Tutaj
Razem
Teraz na zawsze.
A może kto¶
Odejdzie,
Przestanie
Wierzyc w Narodzenie
W Jego tajemnicę,
W Niego?
Co wtedy będzie?
Albo, czego nie będzie?
Życia potem
Siedzenia razem,
Tutaj, teraz.
Nie będzie niczego
Tylko On
Bez nich
Bez nas.


Anetta Pasierbek

bn
autor: Danuta Pasierbek


Bóg stal sie człowiekiem. Co ten fakt mówi o człowieku? Na pewno to, że jest dobry.
Bóg przecież nie stałby sie czym¶ złym. Słowo stało sie ciałem. Ludzkie ciało też jest więc
dobre. Więc nawet dzięki temu, że Syn Boży się wcielił, wyraĽniej pokazał ludziom, kim jest
Bóg i kim jeste¶my my - przez swoje gesty, slowa, przez to, że można Go było zobaczyć, dotkn±c,
poczuć. Słowo stało się ciałem. Co jeszcze to o nas mówi? Niestety to, że nasze ciało jest
również złe. Jest złe, bo nie spełnia naszych oczekiwań. Jest złe, bo jeste¶my ¶miertelni.
Choć czasem może łudzimy się, że jest inaczej. My¶limy sobie: "Wszyscy kiedy¶ umr±. Być może
ja też". Z upływem czasu to "być może" zmienia sie w "na pewno". Im jeste¶my starsi,
tym bardziej dociera do nas prawda o naszej skończono¶ci, o ¶mierci naszego ciała.
Ciało potrzebuje zbawienia, to znaczy ratunku, który może przyj¶ć tylko od Boga.
Bóg stal sie czlowiekiem. Co nam to mówi o Bogu?
Bóg nie zawaha się sie przed niczym. Nie ma takiej granicy, której nie zechciałby przekroczyć
dla zbawienia człowieka. W ¶więto swego narodzenia Bóg mówi mi, że jestem dla Niego tak
ważny, że gotów jest przekroczyć nawet granice swojej Boskiej natury.
Dlatego mogę Mu zaufać, nawet, je¶li czasem jest to bardzo trudne.
Duszek Mikołaj


 

bn
autor: Danuta Pasierbek

Litania do Dzieci±tka Jezus

Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
Dzieci±tko Jezus - usłysz nas.
Dzieci±tko Jezus - wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże - zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu ¶wiata, Boże - zmiłuj się nad nami.
Duchu ¦więty, Boże - zmiłuj się nad nami.
¦więta Trójco, jedyny Boże - zmiłuj się nad nami.

Boskie Dzieci±tko, prawdziwy Synu Boga, zmiłuj się nad nami
Boskie Dzieci±tko, Synu Maryi Panny,
Boskie Dzieci±tko, Słowo, które stało się ciałem,
Boskie Dzieci±tko, m±dro¶ci Ojca przedwiecznego,
Boskie Dzieci±tko, przedmiocie upodobania Ojca,
Boskie Dzieci±tko, oczekiwanie sprawiedliwych,
Boskie Dzieci±tko, upragnione od wszystkich,
Boskie Dzieci±tko, Królu Aniołów,
Boskie Dzieci±tko, Zbawicielu nasz,
Boskie Dzieci±tko, które¶ sobie obrało za mieszkanie ubożuchn± stajenkę,
złóbek za kolebkę, prostych pastuszków za swych wielbicieli,
Boskie Dzieci±tko, które królowie uznali ¶wiatło¶ci± i zbawieniem wszystkich narodów,
Boskie Dzieci±tko, skarbniku łask Boskich,
Boskie Dzieci±tko, Ľródło ¶więtej miło¶ci.

B±dĽ nam miło¶ciw, przepu¶ć nam, Boskie Dzieci±tko.
B±dĽ nam miło¶ciw, wysłuchaj nas, Boskie Dzieci±tko.
B±dĽ nam miło¶ciw, wybaw nas, Boskie Dzieci±tko.

Od niewoli grzechowej, wybaw nas Boskie Dzieci±tko
Od zło¶ci ¶wiatowej,
Od poż±dliwo¶ci ciała,
Od pychy żywota,
Przez pokorne narodzenie Twoje,
Przez chwalebne objawienie się Twoje,
Przez ofiarowanie się Twoje,
Przez niewinno¶ć Twoj±,
Przez prostotę Twoj±,
Przez posłuszeństwo Twoje,
Przez łagodno¶ć Twoj±,
Przez pokorę Twoj±,
Przez miło¶ć Twoj±.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy ¶wiata, przepu¶ć nam, Dzieci±tko Jezus
Baranku Boży, który gładzisz grzechy ¶wiata,  wysłuchaj nas, Dzieci±tko Jezus
Baranku Boży, który gładzisz grzechy ¶wiata,  zmiłuj się nad nami, Dzieci±tko Jezus

K. Będę się radował w Panu.
W. Będę się weselił w Bogu, Jezusie moim.
 



Módlmy się: Panie Jezu, który z miło¶ci ku nam przybrałe¶ postać Dzieci±tka, ubożuchnego i upokorzonego w żłóbku, uwielbiamy Cię i wraz z mędrcami ofiarujemy Ci złoto gor±cej miło¶ci oraz kadzidło żywej modlitwy; u¶więć nasze serca, jak niegdy¶ u¶więciłe¶ serca ubogich pasterzy, aby¶my Ci zawsze wiernie służyli i nigdy nie przestawali wielbić. Amen. 

 



Dostrzeganie bliźnich i odkrywanie wartości. Materiały na wesoło i na bardzo poważnie, o nas, dla Was i o całym świecie. Nieoficjalna strona katolicka (także dla niekatolików i wątpiących).
Powrót na stronę główną      Info o stronie, kontakty, prawa autorskie itd.      Legalność materiałów i oprogramowania na stronie Duszki.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone (o ile nie zaznaczono inaczej) co do materiałów umieszczonych na stronie, podstronach, skrótach - zarówno jeśli chodzi o teksty, rysunki, muzykę, filmy - są one wytworem i własnością zespołu redakcyjnego Duszki.pl. Pozostałe materiały umieszczamy za zgodą ich twórców.
Warunki korzystania z materiałów na stronie Duszki.pl
Informacje o ochronie, przetwarzaniu danych osobowych, zapytania i zgloszenia
Ochrona danych osobowych na stronie Duszki.pl
Prywatne serwery Zbigniewa Kuleszy zjk.pl. Aktualny dostawca Internetu - Vectra.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone. Zespół redakcyjny duszki.pl: redakcja@duszki.pl
W sprawie treści i działania strony oraz w sprawie funkcjonowania i udostępniania treści na serwerach duszki.pl - kontakt z administratorem: duszek@duszki.pl lub zjk7@wp.pl

Valid HTML 4.01 TransitionalValid XHTML 1.0 TransitionalPoprawny CSS!Poprawny CSS!

Copyright (c): Zbigniew Kulesza, Sieradz 2006-2026