| Dostrzeganie bliźnich i odkrywanie wartości. Materiały na wesoło i na bardzo poważnie, o nas, dla Was i o całym świecie. Nieoficjalna strona katolicka (także dla niekatolików i wątpiących). | ||
![]() |
Strona Duszyczek i Duszków - Internetowa wspólnota pomocy i wsparcia duchowego. Rozmowy, wartości, intencje DUSZKI.PL a tak dokładnie to Duszyczki i Duszki (*) - czyli "Duszkowo" :-) Dzisiaj jest: 2026-07-14 15:53:42 Aktualizacja dnia: 2026-07-08 20:30:14 |
![]() |
![]()
Gdy
oczekujesz pomocy lub sam(a) chcesz innym pomagać. Albo
chciał(a)byś porozmawiać o czymś ważnym lub choćby tylko o
wczorajszym podwieczorku :-) Dla wszystkich, w każdym wieku
- od 0 do 201 lat ;-)
|
||
| Strona główna | Teksty i inne | Intencje | Dla Gości | Dla Duszków | Poczta Duszków | Kontakt i Info |
![]() Rekolekcje Ignacjańskie |
|||||||||||||||||||||||||||||||
| "Ćwiczenia Duchowe - pisał sam ¶w. Ignacy - s±
najlepsz± rzecz±, jak± w tym życiu mogę sobie pomy¶leć i w oparciu o
do¶wiadczenie zrozumieć, aby człowiek mógł i sam osobi¶cie skorzystać i wielu
innym przynie¶ć owocn± pomoc i korzy¶ć". |
|||||||||||||||||||||||||||||||
|
Rekolekcje Ignacjańskie to forma modlitwy, w której ludzie w
różnym wieku i z różnych ¶rodowisk mog± poszukiwać spotkania z Bogiem, odczuwać
Jego blisko¶ć i miło¶ć oraz spotkać się z samym sob± w prawdzie. Nazywane s±
ignacjańskimi od imienia ich autora - ¶w. Ignacego z Loyoli, założyciela zakonu
jezuitów. ¦w. Ignacy nie jest twórc± tej metody. Opisał on swoje przeżycia i
sposób, w jaki był prowadzony przez Boga. Ksi±żeczka Ćwiczeń opisuj±ca tre¶ć
Rekolekcji i sposób, w jaki należy je odprawiać, została zatwierdzona w 1548 roku
przez papieża Pawła III.
Rekolekcje składaj± się z kilku etapów: Fundamentu (5 dni),
czterech Tygodni (od I do IV) oraz Syntezy. Niedawno wróciłam z Fundamentu, o
którym chciałabym trochę opowiedzieć. Pozostałe czę¶ci Rekolekcji s± mi jeszcze
nieznane, więc je¶li kto¶ chciałby więcej się o nich dowiedzieć, zapraszam na
stronę Jezuitów w Zakopanem: |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||
|
Kiedy wybierałam dom rekolekcyjny, zupełnie naturalnie w
moich my¶lach pojawiło się Zakopane i „Górka”, choć nie jest to najbliższy dom
od mojego miejsca zamieszkania.
O samej metodzie Ignacjańskiej wiedziałam niewiele. Jakie¶ mgliste pojęcie o medytacjach i wyobrażeniu obrazu, nic więcej. Wiedziałam tylko tyle, że jadę na 5 dni milczenia, modlitwy, poszukiwań siebie i Boga. Do pierwszego wieczornego wprowadzenia do modlitwy porannej można było rozmawiać. Sprawy „techniczne”, ulokowanie się w pokoju, pierwsza Msza ¦więta w kaplicy rekolekcyjnej, kolacja, spotkanie wieczorne i... MILCZENIE. Wydawałoby się, że nie ma problemu z milczeniem. Chcę to milczę i już. Okazuje się jednak, że to wcale nie jest proste, bo w sytuacji, kiedy milczenie jest nakazane, chciałoby się co¶ powiedzieć, a kiedy zaczynaj± się medytacje, poruszenia i nowe do¶wiadczenia, pojawia się potrzeba podzielenia się z kim¶ tym wszystkim. A tu nie ma możliwo¶ci (je¶li traktujesz regułę milczenia w stu procentach serio, a mnie się nie do końca udało), bo chodzi o to, żeby tymi do¶wiadczeniami dzielić się z kierownikiem duchowym i z samym Bogiem. |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||
|
PóĽniej dostali¶my codzienny program, każdego dnia taki sam: - Rachunek Sumienia ("Kwadrans Szczero¶ci"). |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||
|
Aby owocnie przeżyć Rekolekcje, trzeba spełnić kilka
warunków, w¶ród których należy wymienić przede wszystkim:
- Szczere pragnienie przeżycia Ćwiczeń z pobudek religijnych
i dobrowolna decyzja uczestniczenia w takiej formie rekolekcji. |
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||
|
Pocz±tki modlitwy poprzez medytację nie s± łatwe. Nawet owo
„wstępne praktykowanie przedłużonej codziennej modlitwy” nie daje obrazu, jak
będzie wygl±dało rozmy¶lanie według metody Ćwiczeń Duchowych (bo medytacja to nic
innego, jak wła¶nie „rozmy¶lanie”). Czas, który wyznaczamy sobie na modlitwę
nie powinien być krótszy niż 45 minut. Można go wydłużyć, je¶li poczuje się
tak± potrzebę, ale chęć jej skrócenia nie pochodzi już od Boga, tylko od złego.
To szatan podrzuca modl±cemu się my¶l, żeby skończyć wcze¶niej, a następn±
medytację przedłużyć o ten brakuj±cy czas. Nie należy i¶ć na łatwiznę, nawet
je¶li wydaje nam się, że nasza medytacja jest kiepska, bo jeste¶my roztargnieni
albo już zmęczeni, bo ławka twarda, bo my¶li nie chc± płyn±ć tak, jak powinny,
bo brakuje wytrwało¶ci. Nawet wtedy obecno¶ć nasza jest Bogu miła, bo wie On,
że te wszystkie rozterki Jemu powierzamy i jeste¶my tu, w tej chwili, dla
Niego. Wytrwanie okre¶lonego czasu da nam poczucie dumy i rado¶ci, ¶wiadomo¶ć
wierno¶ci modlitwie i Bogu.
|
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||
|
Każda medytacja powinna odbywać się według ustalonej kolejno¶ci: 1. Modlitwa przygotowawcza zwyczajna (znajduje się w
Ksi±żeczce Ćwiczeń Duchowych pod numerem 46). a) Należy słuchać, patrzeć i rozumieć – co mówi Bóg. To jest czas rozmowy z Bogiem, wsłuchiwania się w ciszę, w której przemawia do nas Pan. Czas rozmy¶lania o danym fragmencie Pisma, zatrzymania się nad zagadnieniem, które wyj±tkowo nas porusza (tak przyci±ga, jak i odpycha, poruszenia mog± być pozytywne i negatywne), które jest skierowane specjalnie do nas. Pozwalamy Bogu przepracowywać w nas problem, który wybrał „na dzi¶”, na czas tej medytacji. Poddajemy się Jego woli, Jego działaniu, Jego miło¶ci. b) To, co przykuje nasz± uwagę jest materiałem, na podstawie którego mamy „wej¶ć w siebie”, tzn. do swojego serca. Naszym zadaniem jest obserwowanie uczuć, emocji, poruszeń woli (s± to pragnienie, pomysły uczynienia czego¶), które ten fragment Pisma w nas wzbudził. Zadajemy sobie pytanie: „Co to znaczy dla mnie ?”, „W jaki sposób o¶wietla moje życie –przeszłe, teraĽniejsze i przyszłe ?”. To nie jest łatwe zadanie, bo musimy stan±ć w prawdzie i poddawać os±dowi Bożemu konkretne sytuacje i problemy naszego życia. Wszelkie uczucia podczas medytacji powinny pojawiać się naturalnie, spontanicznie, na poziomie serca. Je¶li ich nie ma, nie znaczy to, że medytacja jest zła. Bóg nie zawsze je zsyła. Czasem nie jest to dobra pora, więc należy pamiętać, że je¶li nie w tej medytacji, to w następnej może Bóg będzie chciał co¶ nam przekazać. c) Moja odpowiedĽ – każda medytacja powinna się zakończyć konkretn± zmian±. Nie musi to być nic wielkiego, wystarczy drobiazg, choć mała zmiana w naszym życiu. Czasem będ± to jakie¶ podjęte życiowe decyzje, czasem osłabienie lęku czy innego „nieuporz±dkowanego uczucia”, wyzbycie się zło¶ci czy niechęci do kogo¶, rozbudzenie jakiej¶ pozytywnej postawy czy umocnienie się w dobrej postawie itp. Jest to co¶ w rodzaju odpowiedzi sobie i Bogu na pytanie: „Jak odpowiem na przedstawion± mi przez Boga prawdę ?” i „Co ta prawda może wnie¶ć do mojego życia ?” 7. Rozmowa końcowa – jest to serdeczna, bezpo¶rednia
rozmowa z Bogiem, z Chrystusem lub z Matk± Naj¶więtsz±. Taka rozmowa, jakby
przyjaciel mówił do przyjaciela, albo sługa do swego pana. Można prosić o
łaskę, przedstawić Bogu jaki¶ swój zły uczynek, przez który dręczy nas poczucie
winy lub zwierzyć mu się ze swoich spraw i prosić o radę. |
|
||||||||||||||||||||||||||||||
|
Powtórki. W programie Rekolekcji zaznaczyłam, że dwie z czterech
medytacji w ci±gu dnia to tzw. powtórki medytacji. Może ich być nawet więcej
niż dwie. Powtórki to sposób na pogłębienie przeżycia danej prawdy. Podczas powtórki
nie korzystamy z nowych tre¶ci, ale wracamy do tych, nad którymi rozmy¶lali¶my
tego dnia, aby zgłębić je jeszcze bardziej sercem. Zatrzymujemy się wtedy nad
punktami, które nas w jaki¶ sposób poruszyły, wzruszyły, zaniepokoiły,
ucieszyły. Być może poczujemy, że jakiej¶ konkretnej tre¶ci jeszcze nie
przemy¶leli¶my do końca, a to oznacza, że Bóg ma nam co¶ jeszcze na ten temat
do powiedzenia. Po medytacji odbywamy rozmowy końcowe, jak wcze¶niej.
|
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||
|
Tematy, jakie poruszane były na medytacjach dotyczyły: życia
jako drogi, której celem jest Bóg; człowieka jako Boskiego stworzenia;
akceptacji siebie; obrazu Boga; celu człowieka; innych rzeczy stworzonych przez
Boga dla człowieka (czyli reszty ¶wiata); modlitwy; zaproszenia na ucztę
Pańsk±; przywi±zania do rzeczy tego ¶wiata (materialnych) i rachunku sumienia.
|
|||||||||||||||||||||||||||||||
|
Ignacjański rachunek sumienia inaczej nazywany jest „kwadransem szczero¶ci”. Jest on jednym z Ćwiczeń Duchowych. Rachunek sumienia i spowiedĽ najczę¶ciej kojarzy nam się z czym¶ przykrym. Przychodzimy do ko¶cioła wystraszeni, zawstydzeni, że musimy komu¶ powiedzieć nasze grzechy, mamy obawy, co powie ksi±dz, co sobie pomy¶li o nas itd. W rezultacie więc nasz rachunek sumienia to nic innego, jak wyliczenie grzechów według przykazań, a spowiedĽ traktujemy jak nieprzyjemny, ale konieczny obowi±zek. To tak, jakby¶my przyszli do ko¶cioła z ciężkim plecakiem pełnym grzechów, zrzucili go z ramion przy konfesjonale, a po spowiedzi założyli go znowu i poszli. Bardzo często wyrzucamy z siebie grzechy, dostajemy rozgrzeszenie, ale tak naprawdę sami sobie nie przebaczamy i ciężar poczucia winy zabieramy ze sob±. Tymczasem ignacjański rachunek sumienia to modlitwa odpowiedzialno¶ci. Rachunek sumienia to dialog osoby, która kocha w stu procentach, czyli Boga, i osoby, która uczy się kochać, czyli człowieka. W tym czasie stajemy w obecno¶ci Bożej, w prawdzie, uczciwie i szczerze. Bóg i tak wie o nas wszystko, znacznie więcej, niż my sami o sobie wiemy, więc ta postawa szczero¶ci jest potrzebna przede wszystkim nam samym. Kiedy bowiem nie zgadzamy się na co¶ i „podrasowujemy” przed sob± swoje życie, nie zgadzamy się na siebie takich, jakimi stworzył nas Bóg i nie zgadzamy się na takiego Stwórcę, a to już jest przejaw pychy. Nie przyjmujemy prawdy, że Bóg stworzył nas z wielkiej miło¶ci, a je¶li nie akceptujemy tego, to nigdy nie odczytamy woli Boga odno¶nie naszego życia. Zawsze będziemy żyli w ułudzie. Ignacjański Rachunek Sumienia składa się z 5 czę¶ci: 1. Dziękować za dobro Bogu – za dary, za Jego hojno¶ć. Bóg tak dyskretnie nam je daje, że pozwala nam s±dzić, iż jeste¶my wła¶cicielami tych darów. Bóg daje bezinteresownie, czy my to doceniamy, czy nie. Bóg nie będzie nas kochał mniej, ale je¶li nie będziemy Mu dziękować, w naszej relacji z Nim będzie czego¶ brakowało. Podziękowanie jest potrzebne nam, żeby¶my wiedzieli, że jeste¶my stworzeni, a nie że to wszystko nam się należy. Przegl±dnij swoj± relację z Bogiem na poziomie wdzięczno¶ci, czy dziękujesz Mu ? 2. Prosić o łaskę poznania grzechów i odrzucenia ich – je¶li chcemy żyć tak, jak Bóg, musimy prosić Go o o¶wiecenie naszego życia. Je¶li chcemy poznać prawdę o nas, musimy prosić Go o to. 3. ݱdać od duszy zdania sprawy z całego dnia – przegl±d całego dnia, ale nie chodzi tu o wyszukiwanie i wyliczanie grzechów. Grzechy, które nam się zdarzaj± s± tylko b±blami na powierzchni wrz±cej wody. Musimy pytać o przyczynę grzechu, żeby móc zdemaskować jego Ľródło („Nie byłem na mszy w niedzielę.” – ale dlaczego nie byłe¶ ?). W przegl±dzie grzechów schodzimy do ¶rodka problemu, pytamy co się stało, zamiast zostać na powierzchni. Sięgamy do korzenia – DLACZEGO co¶ się wydarzyło. 4. Prosić o przebaczenie Boga – jeżeli w przegl±dzie dnia wyjd± nam grzechy, pojawia się w nas skrucha i żal, chcemy, by Bóg nam przebaczył. Je¶li tak jest, to dobrze, ale je¶li czujemy zło¶ć, agresję i rozpacz (jestem beznadziejny, zły na siebie) przy przegl±dzie grzechów, ¶wiadczy to o tym, że więcej nadziei pokładamy w pracy nad sob± niż w Panu Bogu i Jego działaniu. Wydaje nam się, że sami jeste¶my w stanie sobie poradzić. Pan Bóg nie zraża się naszymi niepowodzeniami, nie będzie nas kochał mniej, ponieważ Boska miło¶ć nie jest uzależniona od tego, jak nam idzie ta praca nad sob±. Je¶li góruje w Tobie wstyd, zło¶ć i agresja, zadaj sobie pytanie: „Czy wierzę w Boże Miłosierdzie ?”, „Czy wierzę w przebaczenie ?” Je¶li góruję te negatywne uczucia, to znak, że nie godzisz się na to, że jeste¶ słaby, nie przebaczyłe¶ sobie samemu. Pomy¶l, jak mało w spowiedzi jest rado¶ci. Nie ma rado¶ci, bo nie wiemy, do kogo wracamy, nie znamy prawdziwego obrazu Pana Boga. Pamiętasz opowie¶ć o synu marnotrawnym ? Jeste¶my przecież takimi marnotrawnymi dziećmi, które wracaj± do Ojca w sakramencie pojednania. Co zrobił ojciec z przypowie¶ci ? Jaki więc obraz Boga Ojca jest dla nas wzorem w rachunku sumienia i spowiedzi ¶więtej ? 5. Postanowić poprawę przy Jego łasce – wyj¶cie w
przyszło¶ć. Nie mów, że nigdy nie popełnisz ponownie jakiego¶ grzechu. Może
przyj¶ć pokusa, której się nie oprzesz i upadniesz. Rekolekcje Ignacjańskie nie każdemu odpowiadaj± jako forma modlitwy i spotkania z Bogiem, ale warto spróbować. Przez 5 dni rekolekcji przeżyłam wiele poruszeń, które zmieniły moje postrzeganie ¶wiata i siebie samej. Zmienił się obraz Boga, który w sobie nosiłam. Teraz wiem z cał± pewno¶ci±, że Bóg jest kochaj±cym, miłosiernym Ojcem, który trzyma mnie w ramionach i troskliwie się mn± opiekuje. |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||
| Dostrzeganie bliźnich i odkrywanie wartości. Materiały na wesoło i na bardzo poważnie, o nas, dla Was i o całym świecie. Nieoficjalna strona katolicka (także dla niekatolików i wątpiących). | ||
|
Powrót
na
stronę główną
Info
o stronie, kontakty, prawa autorskie itd.
Legalność
materiałów i oprogramowania na stronie Duszki.pl Wszelkie prawa zastrzeżone (o ile nie zaznaczono inaczej) co do materiałów umieszczonych na stronie, podstronach, skrótach - zarówno jeśli chodzi o teksty, rysunki, muzykę, filmy - są one wytworem i własnością zespołu redakcyjnego Duszki.pl. Pozostałe materiały umieszczamy za zgodą ich twórców. Warunki korzystania z materiałów na stronie Duszki.pl Informacje o ochronie, przetwarzaniu danych osobowych, zapytania i zgloszenia Ochrona danych osobowych na stronie Duszki.pl |
||
|
Prywatne serwery Zbigniewa Kuleszy zjk.pl.
Aktualny dostawca Internetu - Vectra.pl,
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zespół
redakcyjny duszki.pl: redakcja@duszki.pl W sprawie treści i działania strony oraz w sprawie funkcjonowania i udostępniania treści na serwerach duszki.pl - kontakt z administratorem: duszek@duszki.pl lub zjk7@wp.pl |
||