| Dostrzeganie bliźnich i odkrywanie wartości. Materiały na wesoło i na bardzo poważnie, o nas, dla Was i o całym świecie. Nieoficjalna strona katolicka (także dla niekatolików i wątpiących). | ||
![]() |
Strona Duszyczek i Duszków - Internetowa wspólnota pomocy i wsparcia duchowego. Rozmowy, wartości, intencje DUSZKI.PL a tak dokładnie to Duszyczki i Duszki (*) - czyli "Duszkowo" :-) Dzisiaj jest: 2026-07-10 23:14:02 Aktualizacja dnia: 2026-07-08 20:30:14 |
![]() |
![]()
Gdy
oczekujesz pomocy lub sam(a) chcesz innym pomagać. Albo
chciał(a)byś porozmawiać o czymś ważnym lub choćby tylko o
wczorajszym podwieczorku :-) Dla wszystkich, w każdym wieku
- od 0 do 201 lat ;-)
|
||
| Strona główna | Teksty i inne | Intencje | Dla Gości | Dla Duszków | Poczta Duszków | Kontakt i Info |
Materiały nadesłane przez Duszyczkę Perełkę
TAJEMNICE SZCZʦCIA – REFLEKSJI CIˇG DALSZY
Ostatnio wpadłam na pomysł opisania TAJEMNIC SZCZʦCIA wedle liter alfabetu. To, po raz kolejny, moja osobista refleksja na ich temat. Mam nadzieję, że komu¶ przybliży ten tekst drogę do Pana Boga, czasem tak trudn±, wyboist±, pełn± łez i upokorzeń.
A jak antidotum
Dla mnie Tajemnice Szczę¶cia s± jak lekarstwo na zło, ból, cierpienie, na wstyd i na sprawy, które całkowicie mnie przerastaj±, przytłaczaj±, których nie mogę zmienić, choć bardzo bym chciała. Zagłębiam się w ich tre¶ci i dzięki temu lepiej się czuje, odzyskuje optymizm, który płynie prosto z Chrystusowego serca. Czasem, gdy nachodz± mnie złe my¶li czy uczucia, Pan Bóg je zabiera, nie pozwala mi rozpamiętywać bez końca tego, co i tak już nie da się odwrócić i daje mi cierpliwo¶ć do pokonywania życiowych przeszkód. On ich nie usuwa, leczy tylko ich negatywne skutki, ale i tak jest to dla mnie nieoceniona pomoc. To wsparcie otrzymuje jak na zawołanie, bo Pan Bóg nie chce patrzeć jak tonę w mętnej wodzie błędów moich przodków, za które nie ponoszę żadnej winy a mimo to cierpię, choć powracaj± do mnie jak bumerang trudne do¶wiadczenia, choć bywa że my¶lę zbyt dużo o sprawach, które już dawno powinny być zamknięte, koniec końców zawsze Chrystus mi pomaga. Czasem potrzebuje tego antidotum bardzo duż± i s± blizny, których Pan Jezus jeszcze nie zaleczył, a w niektórych rana się jeszcze nie zabliĽniła, ale wierzę, że kiedy¶ one znikn± bezpowrotnie. Każda dawka optymizmu, to niestety niechciana wizyta szatana, ale Bóg czuwa i to jest najważniejsze.
B jak ból
Im więcej widzę bólu dookoła, tym chętniej moje my¶li biegn± do spokojnego, ciepłego Pana Jezusa, do jego m±dro¶ci, do jego łagodnych oczu i delikatnych dłoni. Lubię się zasłuchać w ciszy, która mnie utula, która jest jedyn± rzecz±, jak± mam. Jest mi trudno, gdy patrzę na osoby w moim wieku, które maj± tak wiele, a ja nie mam nic. Zamiast zamkn±ć się w swoim pokoju, by móc spokojnie pracować, idę na balkon wraz z notatkami, gdyż tam jest moje miejsce. Ale pewnego dnia spojrzałam na ksi±żeczkę z Tajemnicami Szczę¶cia i zobaczyłam, że Pan Jezus jest tak samo bezradny wobec problemów jak ja. Upokorzony, nie władał własnym ciałem przypiętym do krzyża, bo buzi spływały mu stróżki krwi a ruchy krępowały wbite w kończyny gwoĽdzie. Patrzę i wiem, że on mnie rozumie, wie jak to jest, kiedy nie można zrobić nic, ponad to, że trzeba pogodzić się z losem i faktami. Pocieszaj±ca w całym tym bólu i cierpieniu jest pewno¶ć, że gdy serce Pana Jezusa przestało bić w jego piersi, natychmiast zlecieli się aniołowie, opatrzyli i zabrali go z miejsca upodlenia. Ból fizyczny min±ł, a Chrystus zamykaj±c oczy swej ziemskiej powłoki zatrzasn±ł drzwi intrygom szatana, już na zawsze. Nasz ból również minie, kiedy przest±pimy bramy raju.
C jak cuda
To czas, kiedy niemożliwe staje się możliwe. Gdy zbieraj± się nad nami czarne chmury, on je odgania delikatnym podmuchem, gdy małe zło¶liwe my¶li zaprz±taj± nasz± głowę, on im daje pieszczotliwego pstryczka w nos a te znikaj± lub łagodniej±, gdy kto¶ nas zrani do żywego natychmiast przysyła anioła, który równoważy bilans zysków i strat, gdy ból tak nam doskwiera, że już nie wiemy jak żyć, on przytula nas niewidzialnie i mówi „tak być musi”, gdy płaczemy on do łez doł±cza specjalny balsam, który łagodzi cierpienie i pomaga podnie¶ć się po fali rozpaczy, a je¶li nic się nie da zrobić po prostu jest i stuka do naszego serca by¶my pozwolili mu się pocieszyć.
D jak dostawa energii
To dawka, która pozwala nie upa¶ć z nadmiaru zła, jakie jest wokół nas, szczególnie wokół mnie. Choć w sercu czuje pustkę, moje teksty emanuj± ciepłem, za którym w skryto¶ci ducha tęsknię, ale nie mam komu go dać, bo na chwilę obecn±, moje życie jest tak popl±tane, że bliskie mi osoby s± daleko ode mnie, choć niby tak blisko. Życie płynie tak, jakby diabeł gasił ¶wiatło a Pan Jezus je zapalał. I nawet, jak ¶wiatełko niebiańskie ledwo się tli, wolę je od intryg Księcia Ciemno¶ci. Mówię sobie: „Ok., nie masz swojego pokoju, ale tylko do czasu. Pan Jezus mi to wynagrodzi, tak że w jego rajskim domu, będę musiała spacerować z map±, żeby zwiedzić wszystkie niebiańskie cztery k±ty.” Teraz was kochani nie zaproszę na herbatę, ale wpadnijcie do mnie do raju, co¶ czuje przez skórę, że zmie¶ci się w tamtym moim pokoju naprawdę sporo osób.J
E jak emocje
Miejsce ¶mierci Pana Jezusa obfituje w emocje. Chrystus id±c z krzyżem przypiętym na plecy stawiał swoje kroki wespół z pełnym bólu wzorkiem swej mamy, współczuciem wiernego ucznia Jana i niewiast. Po¶ród dobrych uczuć, iskrzyły i szerzyły zło ich przeciwieństwa: nienawi¶ć, szyderstwa, prowokowanie do żenuj±cych sytuacji oraz pycha tak mocna, że aż kuj±ca w oczy i wbijaj±ca cierń prosto w serce. Była tutaj jeszcze jedna reprezentantka emocji – NADZIEJA, która zarezerwowana jest dla nas, katolików, na ogl±danie Boga twarz± w twarz po przej¶ciu na drug±, lepsz± stronę życia. Mnie osobi¶cie urzeka gigantyczna, szczera, która przyszła w sam± porę, skrucha Łotra – towarzysza Pana Jezusa na Golgocie. Ten, za życia niegodziwiec i wielki grzesznik, zasłużył na niebo natychmiast, ponieważ wyraził swoj± opinię na temat ¶mierci Pana Jezusa, a można j± zamkn±ć w jednym zdaniu: „Jeste¶ niewinny a ja jestem nikczemnikiem, pomóż mi, by twój ojciec okazał mi lito¶ć”. A Chrystus, tak zwyczajnie, bez wielkich słów, zaprosił go do raju. Łotr zrozumiał tajemnicę Golgoty a teraz jest w niebie i zapewne stał się orędownikiem grzeszników szczególnie dużego kalibru.
F jak fakty
Pan Jezus mówi wprost jak wygl±dała jego męka. Nie ukrywa wydarzeń, które miały miejsce na Golgocie, stara się na kartach Tajemnic Szczę¶cia pokazać nam, jak± wagę ma jego cierpienie. I czyni to nie tylko poprzez słowa, ale również poprzez małe cuda, nieraz maj±ce w danej chwili nieocenion± wagę. Chrystus jest tuż obok nas, zmienia nasze życie, nie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ale powoli. Znajduje doskonałe drogi wyj¶cia z problemów codzienno¶ci, wnika w gł±b naszego serca i jest szczę¶liwy z naszej wytrwało¶ci. Prawd± jest, że umarł w katuszach dla nas wszystkich, również dla mnie, a dzięki jego męce, tak wiele łask otrzymujemy. Dlatego ja nie chcę go zostawiać samego już nigdy i z pomoc± Pana Boga i Ducha ¦więtego odmawiać Tajemnice Szczę¶cia już do końca swojego życia. To momentami bywa trudne, ale już wiem, że z Chrystusem nie ma nic niemożliwego. Ani natłok obowi±zków, ani ból nie odwiod± mnie od tej decyzji. Gdyby nie tamto wydarzenie – ¶mierć na krzyżu, na ¶wiecie nie byłoby szczę¶cia. To miło¶ć płyn±ca z Golgoty daje nam to, co wywołuje u¶miech na twarzy. Jak więc mogę zostawić Pana Jezusa i pozwolić by słonko całkiem zgasło w moim życiu i nie tylko w moim?
G jak Golgota
Każdy przyjaciel Pana Jezusa zna to słowo aż do przesytu. Codziennie, czy to w zimie podczas burzy ¶nieżnej, czy latem, ocieraj±c pot z powodu szalej±cych upałów, idę na Golgotę z Panem Jezusem. Niewiele my¶l±c, czuj±c zbyt dużo, wyruszam na bardzo trudny spacer. Czytam, jak Pan Jezus jest zmęczony, jak bardzo jest bezradny, jak bardzo jest mu Ľle, jak martwi się widz±c ból swej ukochanej matki i czuję to samo co nasz Mistrz – bezradno¶ć. Ale mimo to, budzę się następnego dnia i znów w swe dłonie biorę do ręki maleńk± ksi±żeczkę i bez wielkiego znużenia odmawiam od nowa Tajemnice Szczę¶cia.
H jak historia
Pan Jezus opowiada nam w Tajemnicach Szczę¶cia historię, jak zło nie zwyciężyło dobra, choć pewnie bardzo by chciało. Chrystus mówi o swej męce, o krzyżowym bólu rozrywaj±cym ciało, o momentach zw±tpienia i promyczkach miło¶ci w oczach ukochanej mamy i wiernego ucznia Jana. Rzeczona opowie¶ć jest trudna, tak mocno poniżaj±ca, tak bardzo obnażaj±ca ciało Syna Bożego, jego bezradno¶ć, jego ból, jego opuszczenie i po prostu cierpienie. Ale tuż za kotar± jego ¶mierci pojawiła się jasno¶ć płyn±ca z serca Najwyższego. Wykonał swoje zadanie i sprostał wszystkim nadludzkim wymaganiom. Tak więc historia, choć wyciskaj±ca łzy, skłaniaj±ca do refleksji kończy się nie tylko dobrze – kończy się najwspanialej, jak tylko może.
I jak irracjonalno¶ć
Przychodzi pomoc nie wiadomo sk±d, Jezus kocha nie wiadomo dlaczego, aniołowie s± blisko nas, tylko za co? Tak wła¶nie toczy się życie z Tajemnicami Szczę¶cia. Nadprzyrodzona siła ci±gle pcha do przodu, każe się rozwijać, wynajduje okazje do czynienia dobra, podnosi z upadku, rozwi±zuje język, leczy z nie¶miało¶ci, dodaje odwagi, skutecznie pociesza i nigdy nie ustaje. Zobaczyć można j± tylko otwieraj±c swe serce, otwieraj±c je jak dziecko, które ponad wszystko wierzy rodzicom. Daj±c nam swoj± dawkę optymizmu, na wskro¶ nielogiczn± przykładaj±c do tego miarę naszego ¶wiata, zachęca do dalszej walki, do pokonywania zła, do nie przychylania się do kaprysów szatana. Różnie wychodzi spełnianie jego woli, ale pewne dobre owoce się rodz±. Dostajemy wsparcie Pana Jezusa w najmniej odpowiednim momencie i takie o jakim nawet nie marzyli¶my. Przychodzi do nas poprzez szept modlitw naszych przyjaciół, znajomych i tych nieznajomych, składa na naszym policzku małego buziaka, którego składnikami s± ciepłe słowa osób nam życzliwych. Pan Jezus pomaga odzyskać spokój w chaosie, poukładać życiowy rozgardiasz i nie pozwala się poddać, nawet je¶li przez kilka dni nic nie czujemy, prócz rozpaczy i bezsensu tego co robimy, kim jeste¶my.
J jak jedno¶ć
W miejscu ¶mierci Jezusa nie ma osób lepszych ani gorszych, wszyscy pod±żaj±cy tam poprzez szeptane modlitwy, s± sobie równi. Je¶li ja przychodz±c do Pana Jezusa czuje się nic nie warta, to co miałby powiedzieć Pan Jezus, któremu zabrano wszystko? Ta równo¶ć pomimo wszystko i ponad wszystko, to kwintesencja nieba. Lubię t± jedno¶ć, gdy wszyscy jeste¶my różni, ale jednak jako Dzieci Boże – tacy sami.
K jak koleje losu
Na ¶wiecie tyleż samo jest ludzkich historii, ile samych ludzi się narodziło od momentu jego powstania. Golgota jest miejscem międzynarodowej, międzypokoleniowej integracji i Ľródłem rozlicznych łask. Je¶li kto¶ przyjdzie tam boso i w łachmanach, to i tak koniec końców – odjedzie mercedesem.
L jak lekko¶ć
Zewsz±d, gdzie by nie spojrzeć, czai się zło. Po odmówieniu Tajemnic Szczę¶cia czuje się lekka, uwolniona od ciężaru niechcianej codzienno¶ci, wymuszonych kompromisów i samotno¶ci. To szalenie ważne dla mnie wsparcie. Inaczej, nie wytrzymałabym wszystkiego, co na mnie spadło i spada w dalszym ci±gu. Można sobie pomy¶leć, po co mi te modlitwy skoro i tak los karmi mnie w dwójnasób cierpieniem? Odpowiadam, choć to niegrzeczne, pytaniem na pytanie: „Czy uniknęłabym swojego przeznaczenia, gdybym nie podróżowała z Panem Jezusem na Golgotę?” Oczywi¶cie, że bym nie uniknęła, ale nie maj±c przy sobie Pana Jezusa konaj±cego na krzyżu, byłoby mi po stokroć ciężej.
Ł jak łzy
Pan Jezus, tak sobie my¶lę, jest zdania, że nie powinnam ich powstrzymywać, bo każda pojedyncza, słona kropelka wody na mojej buzi to tysi±ce niebiańskich u¶miechów. No więc, zgodnie z sugesti± Najwyższego, nie powstrzymuje na siłę łez, nie bronię się przed nimi. To kolejny, darmowy specyfik, jaki można zażyć w chwilach bólu i rozpaczy i nie trzeba mieć w portfelu nawet grosza. To usługa całkiem gratis, która przynosi ukojenie. Odk±d odmawiam Tajemnice Szczę¶cia, zmieniłam do łez stosunek, można powiedzieć nabrałam do nich „szacunku”. Może to zabrzmi dziwnie, ale s±dzę że każda moja wylana łza, szczególnie obecnie, to łaska od Boga, bo podtrzymuje mnie w trudnych dla mnie chwilach.
M jak młodo¶ć
Męka Pana Jezusa, choć miała miejsce tak wiele lat temu, pozostanie ¶wieża i tak samo ważna dla każdego pokolenia. Rachunek jest prosty – jest Pan Jezus, jest wszystko, nie ma Pana Jezusa - nie ma nic. Golgota to uniwersalny sposób na zachowanie zdrowego rozs±dku po¶ród cierpienia, werwy i zapału – pomimo przeszkód, to także triumf nadziei kompletnie pozbawionej ziemskich podstaw. Zupełnie tak, jakby¶my się cofnęli do lat wczesnego dzieciństwa. Wszystko wtedy miało dla nas inne proporcje, mieli¶my więcej odwagi, gdyż nie tworzyli¶my długiej listy konsekwencji, tylko działali¶my pozostawiaj±c sprawy losowi i rodzicom. Tak wła¶nie jest z Tajemnicami Szczę¶cia. Pan Bóg przychodzi do naszego życia i pozwala poczuć się beztrosko, nawet w obliczu wielkiego cierpienia. Odwraca nasz± głowę od bólu, kiedy wie, że już nie możemy na niego patrzeć i tak nami kieruje, że ignoruj±c przeszkody, dochodzimy do celu. Wiem, że się powtarzam, ale napiszę to raz jeszcze – ja nie mam idealnych warunków, żeby odmawiać Tajemnice Szczę¶cia, ale nie opu¶ciłam ani jednego dnia, bo to sam Pan Bóg mi pomaga i usuwa przeszkody. Wasze też usunie, jakiekolwiek by one nie były. Ale musicie tego chcieć. Musicie tak jak ja, troszkę jak małe dziecko, tupn±ć nóżk± i zawzi±ć się w sobie, pomimo wszystko. A wtedy Chrystus da wam wszystko, tak jak mnie, by wytrwać. Po drodze spełni wasze marzenia, załagodzi cierpienie, pocieszy, nauczy wielu rzeczy, ukoi nerwy, wyciszy, znajdzie wyj¶cie z najbardziej patowej sytuacji i wbrew wszelkim prawom ziemskiej logiki zaprowadzi nas do miejsca, które sam dla nas wybrał, by¶my byli szczę¶liwi. Pamiętajcie kochani, to nie dzieje się w ci±gu jednego dnia, ale dzieje się naprawdę.
N jak niebo
Tak bym chciała się znaleĽć z nim choć na chwilę, by nie my¶leć o niczym i tak po prostu być szczę¶liw±. Tajemnice Szczę¶cia, to gwarancja nieba, któr± wypraszaj± nasze usta wytrwał± modlitw±. Boski raj stoi przed nami otworem, Pan Bóg daje nam klucz do swego królestwa, który będzie gotowy do użytku już po 12 miesi±cach. Narzekaj±c i nie robi±c nic, nie otrzymamy łask, zakasuj±c rękawy, dostaniemy wszystko.
O jak odwaga
Potrzeba kochani naprawdę wiele odwagi, żeby się „uzewnętrzniać” przed innymi, nawet je¶li to ma miejsce za po¶rednictwem Internetu. T± siłę daje mi sam Chrystus, który moimi niedoskonałymi rękami stara się przekonać kolejne osoby, że do¶wiadczaj±c w życiu sytuacji beznadziejnej, musimy szukać ratunku na Golgocie, a je¶li naprawdę zaufamy, to go znajdziemy. I ten ratunek wyprosimy nie tylko dla siebie, ale również dla naszych najbliższych. Życzę wam, podobnie jak sobie, wiele odwagi na każdy dzień. Nawet maleńki, ledwo widoczny promyczek nadziei Pan Bóg roznieci w naszych sercach, dlaczego więc nie spróbować? Bo co mu powiemy, jak staniemy przed jego obliczem w godzinę ¶mierci: „Panie Jezu, wszystko było ważniejsze, od ciebie. Nie potrafiłem wygospodarować 20 minut dziennie, by ci pomóc.” A co powie Pan Jezus?: „Gdyby nie Golgota, moje drogie dziecko, uton±łby¶ w morzu zła i nic by¶ nie osi±gn±ł. Z moj± pomoc±, więcej by¶ uczynił, ale nie chciałe¶ spróbować. Przykładałe¶ ziemskie, ¶mieszne kłopoty i wymy¶lałe¶ tysi±ce powodów, by nie odmawiać Tajemnic Szczę¶cia, zamiast mi te powody ofiarować i trwać. Co mam ci teraz powiedzieć? – nie mam czasu, mam zbyt dużo na głowie, tak mnóstwo cudów trzeba dokonać.”
P jak pracowito¶ć
To mikroskopijna cena, jak± płacę za niebo. Tak sobie my¶lę, Pan Jezus i jego tata wakacji nie maj±, dlaczego więc ja mam odpoczywać od modlitwy? Nie widzę dostatecznie dużego powodu, by zrezygnować z trudnych spacerów na Golgotę. A mój przyjaciel i jego ojciec, na pewno wynagrodz± mi to prędzej czy póĽniej. Na pewno dostanę 3 wyj±tkowe nagrody – niebo dla mnie i dla 15 dusz z rodziny jak również szansę nawrócenia dla 15 członków rodziny. Rok pracy, to ¶miesznie mała cena za tyle dobra.
R jak relacja
Dzięki Tajemnicom Szczę¶cia zmienia się moja relacja z Panem Bogiem, rzecz jasna ta zmiana pod±ża w dobrym kierunku. Pan Bóg wie, że jestem niedoskonała, aż za bardzo, ale mimo to przy mnie jest, tak jak ja jestem przy nim. Nawet moje wady (czyt. niepohamowane wręcz gadulstwo i skłonno¶ć do monotematyczno¶ci) wykorzystuje w słusznym celu. Cierpi±cy Chrystus, to prawdziwy i wspaniały przyjaciel, który da nam wszystko, je¶li tylko otworzymy na niego swoje serce. I nie będzie się gniewał zbyt długo, nawet je¶li zbł±dzimy, je¶li szatan nas złapie w swoje sidła. On te sidła za każdym razem cierpliwie rozwi±że i poczeka tak długo, jak będzie trzeba na nasz powrót. Chce dla nas jak najlepiej, ale nie odmówi za nas zalecanych modlitw, sami musimy to uczynić.
S jak systematyczno¶ć
W chwili rozpaczy wyrzucam sama sobie, że jestem skrajn± egoistk± i tylko dlatego odmawiam Tajemnice Szczę¶cia – bo chce zasłużyć na niebo. Gdybym nie my¶lała tylko o sobie, już dawno bym zostawiła Chrystusa samego. Po co się dla niego starać, skoro tak wiele ziemskich trudów czeka w kolejce to wykonania, rozwi±zania lub opłakania? Mimo wszystko zostaję i próbuję do nich przekonać innych. Innym razem szatan podszeptuje, że moje tak zwane przeze mnie cuda, s± niczym, gdy popatrzę na szczę¶cie moich znajomych. Mówi: „I z czego się cieszysz głupia? Chrystus daje ci kawałki połamanego lizaka i starego p±czka, podczas gdy całej reszcie funduje luksusow± cukiernię. Te cuda s± dokładnie na miarę twej mizerno¶ci.” Takie podszepty księcia ciemno¶ci tak strasznie bol±, ale cóż z tego? Kto wie, może już jutro dostanę tuzin luksusowych cukierni? Przecież dla Pana Boga wszystko jest możliwe. Wystarczy, że przytulę się do maleńkiej ksi±żeczki z wizerunkiem ukrzyżowanego Jezusa, by poczuć się niemal jak w raju, jak w ramionach kochanego mężczyzny, wiernego przyjaciela, oddanego ojca, rozumnego dziadka i zawsze gotowego do pomocy, starszego brata. To męka Pana Jezusa podtrzymuje mnie, bym nie upadła, skleja tak bardzo zranione serce i dzięki temu już nie czuje się samotna.
T jak trener idealnej miło¶ci
Wierzę, że Pan Jezus już nie pamięta błędów, jakie popełnili¶my. Pamięta to, że przychodzimy do niego, tak jak on bezradnie rozkładamy ręce i trwamy przy jego męce. Nie możemy zrobić nic, by go wybawić, ale możemy przynie¶ć mu ulgę, patrzeć szeroko otwartymi oczami na jego ¶mierć i nie odwracać głowy, tylko dlatego, że tak nam wygodniej. Można sobie tłumaczyć, że mamy mnóstwo pracy, jeszcze więcej obowi±zków i cierpimy na chroniczny brak czasu. Zapominamy tylko o jednym – to, co posiadamy ma swoje Ľródło wła¶nie na Golgocie. Rzeka naszego życia ma pocz±tek w tym strasznym, pełnym bólu miejscu. Gdyby nie krzyż, który wybawił wszystko i wszystkich, nikt z nas nie mógłby narzekać na nadmiar pracy, na brak miło¶ci, na złe słowa przyjaciela, na niezrozumienie, na brak miejsca. Ja osobi¶cie, uczę się tej pokory. Nadal nie rozumiem do końca, też chcę być, jak każdy człowiek szczę¶liwa i dlatego denerwuje się, kiedy ta ogromna pustka i samotno¶ć dopadaj± mnie i odbieraj± nadzieję. A Pan Bóg uczy mnie swej miło¶ci powoli i delikatnie sugeruje, że muszę troszkę popracować i natrudzić się, ale czeka mnie szczę¶cie. Pan Jezus przychodzi do nas w życzliwym słowie, w prostych gestach, w u¶miechu niemowlaka. Pan Jezus jest jak rozumny ojciec, który cieszy się z ostatniego miejsca syna w zawodach sportowych, ponieważ rozpiera go duma, że stan±ł do walki. Efekt końcowy jest dla niego mniej istotny. On cieszy się każdym małym dobrem, choćby to dobro było mikroskopijnych rozmiarów i tylko boskie oko jest je w stanie dostrzec. Jego m±dro¶ć jest nieoceniona, tak inna od ziemskich, ludzkich prawideł. My d±żymy do wielu rzeczy, dla niego ambicj± jest miło¶ć. Ja cieszę się, że mogę choć dotkn±ć tej miło¶ci, poczuć jej maleńki promyk, ogrzać się ciepłem jego głosu, nakarmić duszę słodkimi słowami i pooddychać jego rajskim, nieskażonym powietrzem.
U jak upór
Gdy marudzę, gdy jest mi ciężko, Pan Jezus stuka mnie w duszę i pyta: „Chwilunia, a gdzie zaufanie? Wiara przecież przenosi góry, my¶l±c zwyczajnie, bior±c do swych problemów ziemsk± miarę, nie uda ci się rzeczywi¶cie wytrwać. Ale dla mnie naprawdę nie ma nic niemożliwego. Słuchaj uważnie, gdy modlisz się Tajemnicami Szczę¶cia, gdy kładziesz głowę na ksi±żeczce z ich tre¶ci±, szepta ci ciepłe słowa nadzieja. W ci±gu dnia szatan nie zna umiaru i wtr±ca się do naszych relacji, ale wiedz, że w żadnym jego słowie nie ma cienia prawdy.” Wierzcie kochani, b±dĽ nie, ale Pan Jezus, je¶li tylko ze szczerego serca będziemy chcieli odmówić Tajemnice Szczę¶cia, tak zorganizuje nam czas, by¶my mogli to uczynić. Da nam siły, nawet je¶li padamy na twarz, usunie kamienie z naszej drogi, by¶my się nie potknęli, utuli, pocieszy i załagodzi ból codzienno¶ci. Już nie raz było trudno odmówić Tajemnice Szczę¶cia. Ale choćbym wypisała czy też wymy¶liła milion powodów, które uniemożliwiaj± mi wytrwanie na modlitwie, i tak koniec końców do niej sięgam. Wiecie dlaczego? Bo tak bardzo moje serce przylgnęło do nich, bo zaufałam Panu Jezusowi, bo zwyczajnie brakuje mi go i chcę się z nim spotykać na Golgocie, jak prawdziwy przyjaciel, który nie zagaduje problemu, nie szuka wymówek, tylko towarzyszy cierpieniu. Nie rozumiem tego cierpienia, ale patrzę na nie szeroko otwartymi oczyma, nie zamykam ich wydumanymi problemami, złymi warunkami czy brakiem czasu, tudzież sceptycyzmem otoczenia.
W jak walka
Pan Jezus nie pozwala się poddać nawet wtedy, gdy już nie wiemy jak płakać, gdy nasze błędy s± zbyt duże a ich konsekwencje przytłaczaj± nas, gdy nasze serce krzyczy, bo wokoło nas i w nas tak wiele jest bólu, tak wiele niesprawiedliwo¶ci, tak dużo niegodziwców. Przychodz± takie dni, kiedy wszystko sypie się, gdy wołamy „Panie Jezu pomóż”, ale nie słyszymy odpowiedzi. Kochani, ignorujcie te dni, po nich przychodz± lepsze, piękniejsze, w których Chrystus układa bałagan, jaki sami zrobili¶my.
Z jak zło
Golgota to triumf dobra nad złem. Pełno jest go wokoło nas, i niestety czasem w nas. Pukaj±c do drzwi Golgoty otrzymujemy tarczę obronn± przed nim. Pan Jezus broni nas przed nim najpiękniej jak umie: u¶miechem dziecka, drobnym dotykiem, irracjonaln± sił±, łzami, ciepłym słowem, wspaniałymi ludĽmi.
Ż jak życie
To drugie życie, jakie oferuje nam Pan Jezus u siebie, jest takie piękne, szczę¶liwe i wolne od trosk. Niebo to miejsce, gdzie realizuj± się nasze najskrytsze pragnienia, gdzie znika niezno¶na tęsknota. Nasza ziemska wędrówka nie jest usłana różami. Sporo jest cierni na drodze do królestwa niebieskiego. S± różnych rozmiarów i skutecznie utrudniaj± nam dotarcie do Pana Boga. Ale ziemska wędrówka ma swój kres. B±dĽmy silni i cierpliwi a uda nam się wszystko.
Każdy ma swoje własne, CHRYSTUSOWE ABECADŁO. Każdy może się w Jezusie przejrzeć, jak w lustrze. Jeden spogl±daj±c na przyrodę ujrzy w niej swój radosny u¶miech, przypomni sobie najwspanialsze chwile życia, odblokuje się w nim kran z hektolitrami dobra. Inny zasłucha się w ciepłych, pięknych słowach i to one będ± go prowadzić a kto¶ trzeci zanurzy się w oceanie jezusowej ciszy i usłyszy to, co jest w nim najpiękniejsze.
Kochani, nieważne z której strony by¶my do Pana Boga nie pod±żali, on nas zawsze znajdzie i utuli. Zdaje sobie sprawę, że namówienie osób trzecich do Tajemnic Szczę¶cia graniczy niemal z cudem. Więc je¶li nie chcecie, nie możecie ich odmawiać, to szukajcie Chrystusa gdzie indziej. A on, wyruszaj±c z Golgoty, znajdzie was, chwyci za rękę i pomoże. Przecież to miejsce, w którym łaski nigdy się nie kończ±. Tego wam wła¶nie życzę drodzy czytelnicy – otwarcia się na miło¶ć Pana Boga, która granic nie zna. Ja j± znalazłam w Tajemnicach Szczę¶cia. Wierzę, że i wam się uda, może akurat nie w tej modlitwie, ale sukces osi±gniecie. Naprawdę warto podj±ć trud, pomimo wszystko.
POZDRAWIAM CIEPLUTKO WSZYSTKICH, KTÓRZY ZECHCˇ PRZECZYTAĆ ARTYKUŁ I ŻYCZĘ WYTRWAŁO¦CI, MIŁO¦CI I NIEUSTAJˇCEJ, WRĘCZ NAMACALNEJ OBECNO¦CI CHRYSTUSA W WASZYM ŻYCIU.
DUSZYCZKA PEREŁKA
ARTYKUŁ TEN DEDYKUJĘ NASZEJ PRZYJACIÓŁCE, DUSZYCZCE RENACIE, CIĘŻKO CHOREJ, WSPANIAŁEJ DZIEWCZYNIE, KTÓRA UDOWADNIA NAM JAK ŻYĆ, POMIMO PRZESZKÓD I NIE GNIEWAĆ SIĘ NA PANA BOGA ZA PRZECIWNO¦CI LOSU. POWRACAJ MOJA DROGA JAK NAJSZYBCIEJ DO FORMY. JESTE¦ NA ZIEMI PRAWDZIWYM ANIOŁEM, KTÓRY UCZY NAS ŻYĆ, JESTEM PEWNA, ŻE JUŻ NIEDŁUGO PAN BÓG Z POWROTEM PRZYPNIE CI SKRZYDŁA A ZŁY CZAS MINIE. DRODZY CZYTAJˇCY – POMÓDLCIE SIĘ ZA NASZˇ PRZYJACIÓŁKĘ. TA DZIELNA DO GRANIC MOŻLIWO¦CI KOBIETA POTRZEBUJE WSPARCIA, A JA WIERZĘ, ŻE GO OD NAS OTRZYMA.
| Dostrzeganie bliźnich i odkrywanie wartości. Materiały na wesoło i na bardzo poważnie, o nas, dla Was i o całym świecie. Nieoficjalna strona katolicka (także dla niekatolików i wątpiących). | ||
|
Powrót
na
stronę główną
Info
o stronie, kontakty, prawa autorskie itd.
Legalność
materiałów i oprogramowania na stronie Duszki.pl Wszelkie prawa zastrzeżone (o ile nie zaznaczono inaczej) co do materiałów umieszczonych na stronie, podstronach, skrótach - zarówno jeśli chodzi o teksty, rysunki, muzykę, filmy - są one wytworem i własnością zespołu redakcyjnego Duszki.pl. Pozostałe materiały umieszczamy za zgodą ich twórców. Warunki korzystania z materiałów na stronie Duszki.pl Informacje o ochronie, przetwarzaniu danych osobowych, zapytania i zgloszenia Ochrona danych osobowych na stronie Duszki.pl |
||
|
Prywatne serwery Zbigniewa Kuleszy zjk.pl.
Aktualny dostawca Internetu - Vectra.pl,
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zespół
redakcyjny duszki.pl: redakcja@duszki.pl W sprawie treści i działania strony oraz w sprawie funkcjonowania i udostępniania treści na serwerach duszki.pl - kontakt z administratorem: duszek@duszki.pl lub zjk7@wp.pl |
||